czyli Rodzina, Przyjaźnie, Sentymenty
Rok 2026
| Powracam tu…jesienią | 16 października 2026 |
| Miasteczko miasteczku nierówne | 1 października 2026 |
| Jak uciec przed rozterkami starości? | 16 września 2026 |
| Czy nowe – znaczy gorzej? | 1 września 2026 |
| Kiedy głowa pusta… | 16 sierpnia 2026 |
| Upał, Mundial, podróże – i znów minął lipiec.. | 1 sierpnia 2026 |
| O niedźwiadkach, wakacjach i „Naszejgórze” | 16 lipca 2026 |
| Letnie marzenia | 1 lipca 2026 |
| Rozrzucone, niepozbierane – ale odejść nie chcą | 17 czerwca 2026 |
| Jak zachować balans, kiedy wszystko się chwieje? | 1 czerwca 2026 |
| Nierozwiane „czarne chmury” | 16 maja 2026 |
| Wiosna w zwyczajnych odsłonach | 1 maja 2026 |
| Dlaczego lubię Teksas? | 16 kwietnia 2026 |
| Ołowiane pejzaże | 1 kwietnia 2026 |
| Magiczna scena – inne życie | 16 marca 2026 |
| …I po świętach | 1 marca 2026 |
| Weź pod lupę.. | 16 lutego 2026 |
| Szczęśliwe mieszanie w „kociołku” rodzinnych tradycji | 1 lutego 2026 |
| Jeszcze w zielone gramy… | 16 stycznia 2026 |
| Zatańczyć jeszcze raz | 1 stycznia 2026 |
