3/24/2021Jeszcze na długo przed naszym wyjazdem do Ameryki mój mąż miał takie trzy marzenia: posiadać garaż na dwa samochody, lodówkę, która produkuje lód i.. zobaczyć prawdziwy australijski busz! Tak, wiem – to marzenia bez składu i ładu, nic w nich nie ma wspólnego, no ale tak sobie gdzieś w swojej głowie wymyślił i tak częstoCzytaj dalej „Nie bój się – swojego strachu..”
Archiwa autora: malgoskam
Daty, daty.. i inne dziwactwa
3/22/2021„Daty, daty, kolejne daty, jakby nie można inaczej” To słowa z wiersza pt. „Jak te konwalie, jak łzy albo bez” z książki autorstwa Jana Nowickiego „Między Niebem a Ziemią”. Kiedyś, na podstawie tej książki, napisałam sztukę o Krakowie, Skrzyneckim, Nowickim i Piwnicy pod Baranami. Trochę to o dziwactwach (pięknych zresztą!) Piotra Skrzyneckiego i tak miCzytaj dalej „Daty, daty.. i inne dziwactwa”
„Ruszyła maszyna..”
3/20/2021 20 lat Teatru Ogniska Polskiego to kawał czasu. To długi kawał mojego życia. Byłam nauczycielką w sobotniej szkole polskiej przy kościele polskim w Houston od 1990r, zaczęłam tę pracę niemal kilka dni po przyjeździe. Uczenie języka w takiej szkole jest bardzo specyficzne. Dzieci są przydzielane do klas nie według wieku a według umiejętności iCzytaj dalej „„Ruszyła maszyna..””
Mam swoich Aniołów
3/16/2021 Anioły wcale nie muszą żyć w niebie, Anioły stąpają mocno i pewnie po ziemi. Anioły są anielsko dobre. Mają anielską duszę, anielską cierpliwość i anielskie ciepło. Niekoniecznie anielski głos. Nie muszą śpiewać w anielskich chórach, by ich głos, ich uśmiech był najpiękniejszy na świecie. Kiedy byłam małą dziewczynką, prawie każdyCzytaj dalej „Mam swoich Aniołów”
Posłaniec uczuć
3/15/2021Przyznaję się od razu, że tytuł dzisiejszej opowiastki pożyczyłam sobie z tytułu pewnej książki, którą dostaliśmy pewnie jakieś 15 lat temu od naszej koleżanki, a właściwie przyjaciółki z kręgu uniwersyteckiego czasów Sosnowieckich mojego męża. Polonistka, kobieta niezwykła, nieprzeciętna, trochę szalona – czasem nawet bardzo. Oczytana, niezwykle inteligentna, przypominająca kota, co to po nocy zawsze chodziCzytaj dalej „Posłaniec uczuć”
Podróżniczy bakcyl
3/11/2021 WAKACJE. Takie proste zwykłe słowo. Kiedyś jednak miało dla mnie zupełnie inne znaczenie niż dzisiaj. Kiedyś oznaczało koniec roku szkolnego, zawsze tego samego dnia (24 czerwca), wyjazd z miasta na niemal całe dwa miesiące, bo chociaż wszyscy byliśmy dość biedni, to jakoś nie przypominam sobie, żebym wakacje spędzała w domu. Gdy sięgam pamięcią doCzytaj dalej „Podróżniczy bakcyl”
Fiołkowo i fioletowo
3/6/2021 „W marcu jak w garncu” – pamiętacie takie polskie przysłowie? O tej porze roku czekaliśmy już z utęsknieniem na wiosnę. Jeszcze zimno, jeszcze często śnieg i plucha, a już bywały dni, kiedy słońce nagle przygrzewało tak mocno, że rozpinaliśmy płaszcze zimowe i niemal tańczyliśmy z radości na ulicy ciesząc się podmuchem wiosennego zapachu. NajbardziejCzytaj dalej „Fiołkowo i fioletowo”
„Jak kamienie na Szaniec”
3/10/2021 Te dwie książki stały się w latach szkoły średniej moją najważniejszą biblią życiową tamtego czasu. Zawsze lubiłam przedmioty humanistyczne, w przedmiotach ścisłych byłam przysłowiową „nogą”. Inne – biologia, chemia czy języki- średnio, „na jeża”. Nauczyciela historii mieliśmy fantastycznego choć .. hmm – nieco dziwnego. Lwowiak z pochodzenia, posiadał wielką wiedzę, niekoniecznie akceptowaną przez ówczesnyCzytaj dalej „„Jak kamienie na Szaniec””
Skąd przychodzi pasja?
3/4/2021 Zawsze fascynował mnie teatr i film. Pamiętam takie małe kino niedaleko naszego domu, chyba nazywało się Mikro, a może całkiem inaczej.. musiałam być bardzo małą dziewczynką, bo pamiętam, że tam właśnie po raz pierwszy oglądnęłam film o Jasiu i Małgosi i tak do mnie silnie przemówił, że zapragnęłam mieć własnego.. braciszka, Jasia. No iCzytaj dalej „Skąd przychodzi pasja?”
To co z tymi mijankami?
3/8/2021 Kto z nas nie lubi klocków lego!? Każdy kiedyś (dziś też!) coś z nich budował i miał pomysł na własny projekt. W życiu podobnie. Wymyślamy, marzymy, budujemy, dążymy. Udaje się albo nie.. Ludzie mówią, że jak bardzo bardzo chcemy, to osiągniemy to. Wiara czyni cuda. Cuda są albo nie. Są też przypadki – dobreCzytaj dalej „To co z tymi mijankami?”