2/13/2021 Najtrudniej jest zacząć. Ciśnie się wszystko w głowie i każde słowo chce być pierwsze, Myślę, że najpierw powinnam powiedzieć jaki mam w tej chwili pomysł. Co wcale nie znaczy, że za miesiąc będę miała taki sam. Ale na dziś – mój blog ma być spontaniczny, szczery, zwyczajny, prosty, zmienny, kolorowy, nastrojowy. Czyli – takiCzytaj dalej „Puste ściany… zadzwonię”
Archiwa autora: malgoskam
Kabaret pierwszomajowy
2/20/2021 Trafiłam do Liceum Medycznego w fajnym momencie, gdy grono nauczycielskie było bardzo młode, zgrane i dość szybko zaprzyjaźniliśmy się. Szkoła była dość specyficzna, bo oprócz nauczycieli uczących regularnych przedmiotów ogólnokształcących wielu nauczycieli uczyło przedmiotów zawodowych pielęgniarskich. Mieliśmy także lekarzy, którzy przychodzili do nas uczyć przedmiotów klinicznych. Tak więc nie byliśmy typowym szkolnym gronem pedagogicznym.Czytaj dalej „Kabaret pierwszomajowy”
Kochani poloniści
2/17/2021 Miałam takie szczęście w życiu, że zawsze trafiałam w szkole na świetnych polonistów. Najpierw w szkole podstawowej pamiętam panią Kubacką (a może podobnie? dziś juz nie żyje, więc mogę przytoczyć z pełnym sentymentem jej nazwisko). Uwielbiałam ją, jej opowieści o literaturze, jej sposób opowiadania o niej. Już wtedy pewnego dnia powiedziałam w domu, żeCzytaj dalej „Kochani poloniści”
Bez szlifu i botoksu
3/3/2021 Myślę, że gdybym miała siebie określić szybko i krótko, to bym powiedziała, że jestem narwana, szybka, aktywna, niecierpliwa.I jeszcze dziś dodałabym szybko, że to wszystko prawda – ale sprzed lat.Bo z wiekiem, z mijającym czasem (nie, nie powiem, że ze starzeniem się 🙂 zmieniamy się wszyscy. Tylko, że niewielu z nas lubi się doCzytaj dalej „Bez szlifu i botoksu”
Jej portret, twój portret, nasz portret
3/3/2021 W kwietniu 2006 roku w moim teatrze Ogniska Polskiego stworzyłyśmy z moją ukochaną przyjaciółką i asystentką Beatką sztukę pt. „Jej portret”. Sztuka składała się z dwóch części, pierwszą wystawiłyśmy w kwietniu 2006 roku, drugą w listopadzie tego samego roku. Pierwsza była moim autorskim programem, druga pomysłem/ wyborem Beatki. Obie reżyserowałam ja, w obuCzytaj dalej „Jej portret, twój portret, nasz portret”
Ech, życie!
2/15/2021 Ech, życie!Gdy już się ma dobrze po 60-ce, to można sobie śmiało tak westchnąć.. I to może oznaczać wszystko! A przede wszystkim fakt, że to kawał czasu z kalendarza, wiele minionych dni i lat, dobrych i gorszych, takich, o których chce się opowiedzieć i takich, co niekoniecznie.Od kilku lat ciągle przychodzi mi na myślCzytaj dalej „Ech, życie!”
Pierwsze przyjaźnie
2/17/2021 Przyjaźnie to związki między ludźmi – różnego rodzaju. To sentymenty, wspomnienia – dobre i czasem nie do końca.. Przyjaźnie przewijają się przez całe nasze życie choć często nawet nie nazywamy tych uczuć przyjaźnią.Kiedy byłam małą 7-letnią dziewczynką i zaczęłam chodzić do pierwszej klasy szkoły podstawowej nr 2 w Krakowie nauczycielka posadziła mnie w ławceCzytaj dalej „Pierwsze przyjaźnie”