19 grudnia, 2023 Thanksgiving 2023. W Ameryce to najważniejszy dzień w roku. I bardzo piękny. To najbardziej ruchliwy czas podróży Amerykanów, czas łączenia się rodzin i przyjaciół niezależnie jak daleko są od siebie. Czas setek ciepłych słów, dziękowania Bogu za wszystko, co nas dobrego spotkało. Dzień kiedy szczególnie mocno czujemy, że jesteśmy wdzięczni za każdyCzytaj dalej „Czy „Białe” znaczy białe?”
Archiwa autora: malgoskam
Kilka słów od filmowej narkomanki
1 grudnia 2023 Gdy zaczynam pisać te słowa, minął tylko tydzień do Festiwalu Filmów Polskich w Houston, tradycji którą uwielbiam tutaj już od 24 lat. Jeśli ktoś chociaż trochę śledzi moje wpisy, to wie, że świat filmów, literatury, teatru – to sfera, w której mój mózg działa dwa razy szybciej niż normalnie, oddech przyspiesza, aCzytaj dalej „Kilka słów od filmowej narkomanki”
Przeziębienie czy grypa – jesienne zawirowania
17 listopada 2023 „Złote jesienie” mojego dzieciństwa były bardzo piękne. Słoneczne, bajecznie kolorowe, ciepłe i.. krótkie. To był przeważnie fragment października, na Plantach spadały dojrzałe brązowe kasztany, w niedzielę wyjeżdżaliśmy na wycieczki, by upiec na ognisku tradycyjne „Pieczonki” albo chociaż ziemniaki w popiele ogniska. Nawet w szkole były dwa dni wolne na jesienne prace społeczneCzytaj dalej „Przeziębienie czy grypa – jesienne zawirowania”
Kto wymyślił lustro i czy jest mi dziś potrzebne ?
2 listopada 2023 Jeśli ktoś chce dowiedzieć się kiedy i jak powstały pierwsze prototypy lustra, to nic prostszego jak zaglądnąć do “wujka Google’a” i dość dokładną historię tego wynalazku można sobie przeczytać w internecie. Niemal od początku istnienia życia ludzkiego człowiek pragnął zobaczyć i sprawdzić swój wygląd. Początkowo funkcje luster pełniła woda w rzekach, jeziorach iCzytaj dalej „Kto wymyślił lustro i czy jest mi dziś potrzebne ? „
Uliczkami w górę i w dół, po mostach, popijając wino „Porto”
17 października, 2023 Myśl o Portugalii mignęła mi wiele lat temu, kiedy moja przyjaciółka Beatka takie właśnie wakacje sobie wymyśliła. Ona pierwsza wrzuciła nam Portugalię do koszyka pomysłów wyjazdowych. My już wtedy całą Europę bardziej czy mniej zwiedziliśmy albo chociaż dotknęliśmy co piękniejsze czy ciekawsze zakątki. Ale jakoś Portugalia przesmyknęła się przez nasze plany bezCzytaj dalej „Uliczkami w górę i w dół, po mostach, popijając wino „Porto””
Żyję i wciąż mam pytania..
30 września 2023 Mam w sobie coś z niespokojnego ducha. Moja głowa wciąż zadaje sobie wiele pytań i szuka na nie odpowiedzi. Jeśli jednego dnia życie wydaje się jasne i spokojne, już następnego dnia piętrzą się dziwne wątpliwości, problemy do rozwiązania i pragnienie, by coś zmienić. Ciągle mam wrażenie, że nie nadszedł czas spokoju, żeCzytaj dalej „Żyję i wciąż mam pytania..”
O podróżach – inaczej
14 września 2023 “Podróże kształcą” – to każdy wie. Z własnej praktyki albo z teorii książkowej, internetowej czy wysłuchanej od innych doświadczonych podróżników. Moja wiedza podróżnicza jest duża, ciekawa i własna. A przede wszystkim różnorodna. Ta, z dawnych czasów – czasów dzieciństwa i młodości przepełniona jest doświadczeniami, o których dziś młodym ludziom nawet się nieCzytaj dalej „O podróżach – inaczej”
Wczoraj, dzisiaj – może jutro
1 września 2023 Wczoraj.. Byłam zła. Byłam bardzo zdenerwowana. Byłam zmęczona. Już tak mam. Jak mnie coś dopadnie w głowie na “nie”, to nie może się odczepić. Nie mam umiejętności łatwego zdystansowania się od problemów, na które i tak nie mam wpływu. To fatalna cecha. To niemoc, którą dorosły, prawie stary człowiek powinien dawno pokonać. Czytaj dalej „Wczoraj, dzisiaj – może jutro „
Czy dorośli też mają własne bajki?
22 sierpnia 2023 Pewnego razu, daleko od domu zdarzyło mi się znaleźć w miejscu, które na kilka dni, jak w bajce dla dzieci, otworzyło zaczarowane drzwi i pokazało mi swoje tajemnice. Ale bajka nie była dla dzieci i nie była opowieścią ze świata wyobraźni. Bo bywa, że zdarzają się w życiu najprawdziwsze historie, które nasCzytaj dalej „Czy dorośli też mają własne bajki?”
Idę ścieżkami, dróżkami…
10 sierpnia 2023 Dziś w nocy przyplątały mi się dawno zapomniane obrazki z dzieciństwa. Idę wąziutką ścieżką pomiędzy polami dojrzałych zbóż. … Wieje lekki wiatr, wśród dojrzałych kłosów chwieją się czerwone maki i niebieskie chabry. Nie wiem nawet jak zapamiętałam nazwę tych kwiatków.. Tyle lat ich nie widziałam. Jest wczesny ranek. Cisza. A właściwie nie! ToCzytaj dalej „Idę ścieżkami, dróżkami…”