Jak znaleźć swój własny “święty spokój”?

12/19/2021 Tak naprawdę to nawet nie wiem co to jest mój “święty spokój”. Chyba nigdy czegoś takiego nie doświadczyłam. Pewnie dlatego, że nigdy tego tak na serio nie potrzebowałam, nie poszukiwałam. Moja osobowość, charakter pędzącej “rodzinnej i społecznej lokomotywy” nie pozostawiał miejsca na spokój i kontemplację.  Przez całe życie, na różnych jego etapach zawsze byłoCzytaj dalej „Jak znaleźć swój własny “święty spokój”?”

Świątecznie – Od cichych oczekiwań do świateł, kolorów i zapomnianych przeżyć.

12/04/2021 Kiedy zaczęłam pisać ten tekst było jeszcze kilka dni do kalendarzowego grudnia. Włączam radio i jak co roku odzywa się świąteczny kanał muzyczny. W Ameryce świąteczne przeboje rozpoczynają się dzień po Thanksgiving. I przyznaję się, że oczekuję na nie z wielką radością. Są takie wesołe, melodyjne, optymistyczne! Wprowadzają wszystkich w świąteczny nastrój choć wielu moichCzytaj dalej „Świątecznie – Od cichych oczekiwań do świateł, kolorów i zapomnianych przeżyć.”

Listopadowe drżenie ciała i myśli

11/18/2021 “Gaśnie listopadowe niebo,ostatni liść się jeszcze miotana wietrze, który smaga drzewo.Dokoła smutek i tęsknota.” Nie lubię kiedy jest mi zimno. Zimno było nie tylko zimą. Zimno było wczesną wiosną i późną jesienią, kiedy mama paliła już w piecu, ale zanim piec się nagrzał, wstawałam z łóżka i było mi zimno. Zimno było w zimie,Czytaj dalej „Listopadowe drżenie ciała i myśli”

Dziwny świat, świat ludzkich spraw…

11/6/2021 Zaczynam pisać, jest 1 listopada. Święto Zmarłych. Tu, w Ameryce, dzień jak każdy inny.  Nawet dla moich dorosłych dzieci nie ma specjalnego znaczenia. Dla mnie – dzień wspomnień, pamięci o zmarłych rodzicach, o tych wszystkich co już od nas odeszli. O tradycji, którą – może to dziwnie zabrzmi, lubiliśmy w Polsce jako dzieci. NieCzytaj dalej „Dziwny świat, świat ludzkich spraw…”

Nie przenoście nam stolicy do Krakowa! czyli „Przechadzki – o Krakowie” 2004

10/23/2021 “Nie przenoście nam stolicy do Krakowa!”  Słowami piosenki Andrzeja Sikorowskiego i Jerzego Turnaua z repertuaru zespołu “Pod Budą” kończyliśmy w naszym Ogniskowym Teatrze przedstawienie o Krakowie w 2004 roku. Tak, dziś zaczynam opowieść od finału, przecież nie musi być zawsze tak samo.  Kraków.. Jak pierwsza w życiu miłość. Miłość dozgonna, w różnych wariantach, wCzytaj dalej „Nie przenoście nam stolicy do Krakowa! czyli „Przechadzki – o Krakowie” 2004″

„Właściwy czas” połączył nas w radosnej zabawie i polskiej tradycji

10/10/2021 “Czas nas uczy pogody” – tak śpiewała Ewa T. w piosence w jednej z naszych sztuk teatralnych. Ale tym razem nie o teatrze będzie a o życiu.  Był wrzesień 1994 rok. Spontanicznie, choć nic nie dzieje się bez przyczyny – powstało w Houston Ognisko Polskie. Powstało z potrzeby kontynuowania nauki języka polskiego dla naszychCzytaj dalej „„Właściwy czas” połączył nas w radosnej zabawie i polskiej tradycji”

Jesienny stan ducha, czas moich kolorów

09/30/2021 “Mimozami jesień się zaczyna..” – tak zaczyna się wiersz Juliana Tuwima pt. “Wspomnienie” z 1921 r.  Stał się niesłychanie popularny nie tylko dzięki tekstowi, ale także jako piękna i wzruszająca piosenka Czesława Niemena.  Pierwsze jej wykonanie odbyło się w 1967 roku i do dziś ten dawny przebój wzrusza niejednego słuchacza.  Jakież było moje zdziwienieCzytaj dalej „Jesienny stan ducha, czas moich kolorów”

Kraków – moje serce wraca z radością i wzruszeniem

Europa 2021 – część III 09/20/2021 Kolejny słoneczny poranek wakacyjny. Samolot wylądował na smutnym lotnisku w Katowicach/Pyrzowicach. Długo czekaliśmy na bagaże, jeszcze dłużej wyczekała się na nas moja kochana przyjaciółka Łucja, aż wreszcie wpadniemy sobie wzajemnie w ramiona, by udać się do Sosnowca. Mieliśmy zaplanowany dla siebie jeden wspólny dzień. Krótko, ale wiedzieliśmy, że rozmów, wrażeńCzytaj dalej „Kraków – moje serce wraca z radością i wzruszeniem”

Oddech na Krecie (Grecja) czy wakacje w stylu “M-W” ciąg dalszy?

Europa 2021 – część II 09/14/2021 Kilka miesięcy temu w sobotnio-niedzielnych rozmowach na Skypie z Kolegowstem powstał pomysł powrotu do tradycji wspólnego wyjazdu wakacyjnego. Wybór padł na Grecję a właściwie na Kretę. W Grecji byłam wiele lat temu, w młodości, a potem jeszcze raz już z moją rodziną na rok przed wyjazdem do USA. ToCzytaj dalej „Oddech na Krecie (Grecja) czy wakacje w stylu “M-W” ciąg dalszy?”

Papierzyska, test, stres – czyli wakacje w Europie 2021

Część I-sza: Gdańsk 9/5/2021 Kilka miesięcy temu pod “presją” dobrych wieści” wyjazdowo-wakacyjnych” stanęło, że i my polecimy do Europy. Wirus covidowy tak nam, jak i całemu światu zmienił życie, usidlił w domu na długie miesiące. I choć już kilka razy odważyliśmy się być na wakacyjnych wyprawach, to jednak wciąż nie mieliśmy odwagi sięgnąć dalej, poza graniceCzytaj dalej „Papierzyska, test, stres – czyli wakacje w Europie 2021”